Nasze cotygodniowe co, gdzie, kiedy? Pigułka
bardzo już wakacyjna, tym razem niemal żadnych poważnych tematów.
Koncerty, pokazy filmów. Sporo imprez dla dzieci. No i ruszył wreszcie, ze
sporym, bo miesięcznym opóźnieniem ArtPark. Sporo będzie się tam działo,
praktycznie codziennie. Tylko pokazów filmów, na które również zapraszają, nie
polecamy, bo ze względu na ustawienie ekranu warunki do ich oglądania są tam
fatalne. Co zaś polecamy? Wreszcie przestało padać, można się więc przyjrzeć
propozycjom kin „pod chmurką”. Ciekawsze będą chyba jednak koncerty. W sobotę
polecić można ten w Porcie Czerniakowskim, w niedzielę pod Lipą w Łazienkach
(będzie tego samego dnia powtórzony w ogrodach Pałacu w Wilanowie) i wieczorem
koncert w ArtParku. Jeśli mamy pociechy, to propozycji jest naprawdę sporo. W
sobotę możemy je zabrać do Arkad Kubickiego pod Zamkiem Królewskim. I do
Lapidarium na Starym Mieście. W niedzielny poranek zaś do ArtParku. A potem na
Karową, do Domu Spotkań z Historią. Sami zaś możemy wybrać się na tańce do Postu
Czerniakowskiego (w piątek). Na widowiska literackie do Muzeum Powstania
Warszawskiego (zapowiadają się ciekawie, w sobotę i niedziele). Lub na plac
Konstytucji na spektakl teatru Polonia, jeśli jeszcze nie byliśmy. W środę i
czwartek będą koncerty w Dziekance. Do tego kilka wernisaży.
A klubowiczom przypominamy o środowej gimnastyce !
Na wszystkie imprezy i
spotkania oczywiście wstęp wolny (to było kryterium wyboru).
A teraz już
po kolei, dzień po dniu:
piątek 7 i od poniedziałku 10 sierpnia.
JANGAJAN – Hej Joe
! Teatr
Polonia zaprasza na plac
Konstytucji. Bo prowadzony przez
Krystynę Jandę teatr gra nie tylko w
swojej siedzibie ale i pod gołym niebem, na placu. Dla przechodniów, dla
każdego, kto da się na chwilę zamienić w widza. Ten nowy (grany od zaledwie
tygodnia) spektakl to monodram. Grającemu
główną rolę aktorowi towarzyszy trzech muzyków. On sam też gra na gitarze i
śpiewa, więc jest ich razem czterech. Spektakl określono jako teatr
gitarowo-rock&rollowo-abstrakcyjny. Nie widzieliśmy go jeszcze i trzeba
będzie to zaniedbanie jak najszybciej naprawić. Na placu stoją ławki ale
aby mieć pewność, że znajdziemy miejsce siedzące, lepiej przyjść nieco
wcześniej. Spektakl będzie grany w piątek i przez cały następny tydzień.
więcej: http://www.teatrpolonia.pl/koncert-janga-jan
piątek 7 i od poniedziałku 10 do piątku 14
sierpnia, godzina 17.00
plac Konstytucji (strona
zachodnia)
piątek 7
sierpnia. Ludziom czas upływa szybciej niż ptakom. Wernisaż wystawy malarstwa Elżbiety Zadory-Zuzelskiej w galerii Elektor. To zgodnie z deklaracją samej autorki
malarstwo zawierające bardzo subiektywny obraz świata, wręcz arcysubiektywny, bo
każda z malowanych postaci to ona sama. Fascynuje ją tętno, szybki bieg
miejskiego życia, kondycja człowieka i sama zabawa linią kreślona ołówkiem bądź
pędzlem. To dobrze, bo malarstwo, które po prostu obrazuje dawno odeszło już do
lamusa… Galeria mieści się w siedzibie Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki przy
Elektoralnej i stąd nazwa.
więcej: http://tinyurl.com/qkqtpf
piątek 7 sierpnia, godzina
18.00
galeria Elektor, ul. Elektoralna
12
piątek 7 sierpnia. Tańce na Dechach z PKSem czyli potańcówka w Porcie Czerniakowskim. Skrót może wprowadzić w błąd, więc go
rozszyfrujmy: Podróżniczy Kolektyw Skrzypcowy Stowarzyszenia „Tratwa”. Grupa
młodych ludzi z różnych miast, która jest zafascynowana tradycyjną polską muzyką
na skrzypce (tą tzw. ludową). Dla nich jest ona żywa i spróbują nas do niej
przekonać. Będą obertaski i walcerki. Tanga też. I sporo innych. I jeszcze
instruktorzy, którzy pokażą nam, jak to tańczyć. Bo to przecież potancówka.
więcej: http://tinyurl.com/nlnuft
piątek 7 sierpnia, godzina
19.00
Port Czerniakowski,
dojazd: http://tinyurl.com/ned23m
piątek 7 sierpnia.
7
krasnoludków – historia prawdziwa. W ramach kina letniego w amfiteatrze amfiteatrze w parku
Górczewska na Bemowie zostanie pokazana familijna niemiecka komedia
Svena Untervaldta z 2004. Jest to demaskatorska wersja baśni o Śpiącej
Królewnie. Bo przecież nie tak było naprawdę, wyjaśni to specjalna komisja
śledcza… Do tego polski dubbing w doborowym składzie. W tym wypadku określenie
kino pod chmurką jest niedosłowne,
amfiteatr jest zadaszony ale to chyba i tak bez znaczenia, na dziś zapowiadają
piękna pogodę. Wręcz zaś nieprawdopodobne, by mogło tam zabraknąć miejsc.
więcej: http://www.artbem.pl/node/58
piątek 7 sierpnia, godzina
21.00
amfiteatr
Bemowo, park Górczewska, dojazd od ul. Raginisa
dojazd: http://www.artbem.pl/amfiteatr/node/3
piątek 7 sierpnia. Filmowa
Stolica Lata 2009. Piątkowe pokazy kina pod chmurka odbywają się w Ogrodzie Saskim nad stawem. Pod hasłem
„BAREJada” zostanie pokazanych
pięć współczesnych polskich krótkometrażówek. W Ogrodzie Saskim pokazywane jest polskie kino
niezależne, filmy nie zawsze doskonałe warsztatowo czy aktorsko, ale będące
próba zrobienia innego kina. I choćby dlatego wartego uwagi. Zwłaszcza, że
okazji, by je poznać, nie jest wcale aż tak dużo. Bareja to mistrz polskiej
komedii, i to zapewne (komediowy charakter) będzie wspólnym mianownikiem
wszystkich pokazywanych w ten piątek filmów. Ławek jest w parku sporo (i na pewno ich nie zabraknie)
ale o przeniesienie ich na miejsce, gdzie będzie wyświetlany film, trzeba się
niestety zwykle zatroszczyć samemu. I jeszcze jedna uwaga, seanse w sierpniu
zaczynają się o pół godziny wcześniej niż w lipcu!
więcej: http://www.filmowastolica.pl
piątek 7 sierpnia, godzina
21.15
Ogród Saski, mapa: http://tinyurl.com/nu6bzp
piątek 7
sierpnia. KinoMOST: debiuty fabularne. Na cyplu
Czerniakowskim, pomiędzy filarami mostu Łazienkowskiego, zostanie rozwieszony
ekran ze starego spadochronu, a widzowie rozsiądą się na plażowych leżakach.
Tych rozstawionych może dla wszystkich nie wystarczyć, więc warto wziąć własny
bądź karimatę. Dwie półgodzinne fabuły, będące debiutem ich reżyserów. Najpierw
Zamach, Ryszarda Stecury z 2007,
potem Droga wewnętrzna Doroty
Lamparskiej z 2006. Oba o trudności odnalezienia się we współczesnym świecie lub
może raczej niezgodzie nań. Z perspektywy starego człowieka (pierwszy) i całkiem
młodego (drugi).
więcej: http://jawisla.pl/index.php?url=2009_kinomost_12
opisy filmów: http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1217556
oraz: http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1216838
piątek 7 sierpnia, godzina
23.00
cypel Czerniakowski, pod mostem
Łazienkowskim
Port Czerniakowski,
dojazd: http://tinyurl.com/ned23m
sobota 8
sierpnia.
LUX IN TENEBRIS. Wystawa rzeźb Igora Mitoraja. Nie zauważaliśmy, by w programie
przewidziano jakieś jej uroczyste otwarcie ale na samą wystawę na pewno warto
tam wpaść i ją obejrzeć. Zapraszają nas na nią na skwer Hoovera jej organizatorzy, Fabryka Trzciny, która już od pewnego czasu jest
jego gospodarzem i radzi sobie tam całkiem dobrze. Oraz zakon jezuitów, zapewne dlatego, że 3 z 22
wystawionych rzeźb mają tematykę religijną. Mitoraj jest efektowny, wielu uważa,
że efekciarski ale to jemu zawdzięczamy, że rzeźbą znów zaczęliśmy się
interesować. Po zniechęceniu, zniesmaczeniu i wręcz odruchach wymiotnych jakie w
wielu z nas (większości?) wywołują pomniki, których szlachetne przesłanie nijak
nie chce iść w parze z ich wartością artystyczną i które następne pokolenie w
ramach jakiejś akcji porządkowej zdejmie po cichu z cokołów i odeśle na
śmietnik. Dzięki Mitorajowi o współczesnej polskiej rzeźbie przynajmniej
rozmawiamy. Dlatego wystawę odwiedzić trzeba koniecznie. Mamy na to czas do 7
października.
więcej: http://fabrykatrzciny.pl/sprzedaz-5.html#gora
od
soboty 8 sierpnia do 7 października, w godzinach 10.00 –
20.00
skwer
Hoovera (szerokie Krakowskie Przedmieście, obok pomnika
Mickiewicza)
sobota 8
sierpnia.
„Ogórkiem” na wycieczkę po Warszawie.
Produkowane na licencji Jelcze Karosa, potocznie zwane ogórkami, stanowiły w
latach 60 i 70-tych podstawowy, a przez większa ich część nawet jedyny typ
autobusu w Warszawie. I komu to przeszkadzało? Różnymi współczesnymi neoplanami,
manami, scaniami czy ikarusami się jeździ ale uczucia w warszawiakach budzą
jedynie ogórki. Wiek tu nie ma nic do rzeczy, kochają je na równi dziadkowie i
wnukowie. Więc jeśli na wycieczkę po Warszawie, to tylko ogórkiem. Wybrać się
będzie można w nią tego lata w każdą sobotę z przewodnikiem i to za darmo.
Ogórek w podróż po Warszawie wyrusza z placu Piłsudskiego (Saskiego) najpierw na
Żoliborz, potem na Mokotów i wreszcie na Pragę. Kurs jest w jedną stronę, po
dotarciu do celu udajemy się z przewodnikiem na pieszą wycieczkę. Ogórek na nas
nie czeka i transport powrotny organizujemy już we własnym
zakresie.
więcej: http://www.centrum-europy.org.pl/main.php?id=wmz
sobota 8
sierpnia, godzina 10.00 (Żoliborz), 12.00 (Mokotów) i 14.00
(Praga)
plac
Piłsudskiego (Saski)
sobota 8
sierpnia.
Królewskie
spacery nad Wisłą: tańcem przez wieki. W każdą
niedzielę lata można i warto udać się z dziećmi do nie tak dawno otwartych
Arkad
Kubickiego. Oczywiście
można je będzie zwiedzić (to jedno z bardzo niewielu wnętrz, których zwiedzenie
polecamy latem, jest tam cudowny chłód). Co tydzień też będzie się tam działo
coś innego. Tym razem będą to pokazy tańców dworskich, których też będzie można
spróbować się pod okiem instruktorów nauczyć, a wszystko przy muzyce na dawnych
„dziwnych” instrumentach. I jeszcze warsztaty plastyczne, na których dzieci będą
mogły samodzielnie wykonać insygnia królewskie (jakby i bez tego nie było
wiadomo, kto tak naprawdę rządzi w domu).
więcej: http://www.zamek-krolewski.pl/?page=1899
sobota 8
sierpnia, godzina 10.00 – 14.00, pokazy tańca o 11.00 i 13,00, warsztaty od
11.00
Arkady
Kubickiego pod Zamkiem Królewskim, wejście od strony Wisły (bliżej
wiaduktu)
sobota 8
sierpnia. Słowik Andersena na
scenie Lapidarium. To baśń o
muzyce i jej wpływie na ludzi. Stała się ona inspiracją dla opery Strawińskiego
i ta muzyka towarzyszyć nam będzie w czasie spektaklu. Usłyszymy też śpiew
prawdziwego słowika… Spektakl Teatru
Wariacja zostanie
wystawiony na scenie na podwórzu Muzeum
Historycznego, gdzie
przedstawienia dla dzieci odbywają się przez całe lato, w każdą sobotę w
południe i powtarzane są dwie godziny później. Kogoś, kto tam jeszcze nie był,
zaskoczyć może stojąca tam Syrenka, taka jak na Rynku. To jest właśnie ta
prawdziwa, ta na Rynku to jej kopia.
więcej:
http://www.sdk.pl/lapidarium
opis przedstawienia: http://tinyurl.com/ljuhf7
sobota 8
sierpnia, godzina 12.00 i 14.00
Lapidarium, dziedziniec Muzeum
Historycznego, wejście przez budynek przy ul. Nowomiejskiej
6/8
sobota 8
sierpnia.
Letni Festiwal
Nowego Miasta. W jego
ramach na Rynku Nowego Miasta (gdzie stanie scena) wystąpi kwartet smyczkowy
Merlo. Tak, jak w przypadku wszystkich koncertów w ramach tego festiwalu
usłyszymy muzykę polskich kompozytorów. Repertuar jest pomyślany tak, by były to
koncerty familijne. A po koncercie zapraszają nas na spacer po Nowym Mieście ze
znanym warszawskim przewodnikiem Andrzejem Kochanowskim.
więcej:
http://tinyurl.com/mtwyg9
sobota 8
sierpnia, godzina
14.00
Rynek Nowego
Miasta
sobota 8
sierpnia.
Pchła Szachrajka
na placu
Konstytucji. Teatr Polonia
gra na placu nie tylko dla dorosłych. Dla dorosłych gra w dni powszednie, a w
soboty i niedziele gra dla dzieci. Oczywiście dorośli też mogą przyjść (z
dziećmi). W tym roku przypada stulecie urodzin Jana Brzechwy i z tej okazji przygotowano ten spektakl ale i
bez rocznicowej okazji twórczość Brzechwy ma się świetnie, bo… wciąż bawi
dzieci. Uprzedzić wypada, że spektakl jest długi (trwa ponad godzinę) ale na
szczęście na placu przed sceną są ustawione ławki dla widowni. Spektakl będzie
grany też w niedzielę.
więcej: http://www.teatrpolonia.pl/spektakl-pchla-szachrajka
sobota 8
sierpnia, godzina
15.00
plac Konstytucji (strona
zachodnia)
sobota 8
sierpnia. Festiwal Jazz na Starówce: Katy Roberts Quartet.
Festiwal odbywa się już po raz piętnasty. Dla wielbicieli jazzu chyba punkt
obowiązkowy. Jak co roku do Warszawy zjeżdżają gwiazdy światowego jazzu. W
sobotę usłyszymy znaną amerykańska pianistkę jazzową, która też sama komponuje.
Występowała z wieloma wielkimi jazzu, występuje też solowo, jak również, tak jak
w Warszawie, z własnym zespołem. Czy warto? Jedni taką muzykę uwielbiają,
uważają, że tak właśnie jazz powinien brzmieć. Inni (my też, przyznajemy się do
tego) takiego jazzu nie znoszą, za daleko tu już od źródeł, za mało zaś
twórczej, spoza jazzu płynącej inspiracji. I jeszcze jedno. Festiwalowa scena
ustawiona jest na Staromiejskim Rynku, a widzowie muszą sobie jakoś radzić. Kto
nie lubi stać, może wziąć karimatę. Lub skorzystać z jednego z kawiarnianych
bądź restauracyjnych ogródków na Rynku (ich właściciele liczą na spory utarg).
Kolejne koncerty odbywać się będą na Staromiejskim Rynku co sobotę jeszcze przez
cały sierpień.
więcej: http://tinyurl.com/2ohtxu
strona Katy Roberts: http://www.katyroberts.com
sobota 8 sierpnia,
godzina 19.00
Rynek Starego
Miasta
sobota 8
sierpnia.
Gdzie mieszka miłość? Arie
operowe i operetkowe w ArtParku. Zbyt
wielu je lubi, aby je tu pominąć. Do tego jest to okazja, aby coś napisać o
ArtParku. Bo ruszył. Właściwie ruszył tydzień temu ale odrabiamy zaległości,
więc u nas w zestawieniu pojawi się tu po raz pierwszy. Aby tam się znaleźć
wystarczy przejść parę kroków krótka uliczką Prusa od placu Trzech Krzyży, zejść
paręnaście stopni po schodach i jesteśmy miejscu. Możemy też podjechać
samochodem i zaparkować przy pobliskim Muzeum Ziemi. Na miejscu czekają na nas
wygodne wiklinowe fotele, a jeśli ich zabraknie, są jeszcze plastikowe
krzesełka. I niemal codziennie się coś dzieje. Koncerty, spektakle dla dzieci i
pokazy filmów. Te najciekawsze znajdą się w naszej cotygodniowej pigułce.
więcej: http://tinyurl.com/klmaaq
strona zespołu: http://www.boleros.pl
niedziela 9 sierpnia, godzina
19.00
ArtPark, tam, gdzie nad skarpą kończy się
ulica Prusa…
dojazd: http://www.dks.art.pl/artpark/?q=dojazd
(jest też mapka)
sobota 8
sierpnia. Filmowa
Stolica Lata 2009. W soboty w ramach tego
przeglądu w kina pod chmurką
pokazywane są w parku Bródnowskim
romantyczne komedie. W tą sobotę będzie to amerykańska komedia Pora na
miłość w reżyserii Susan Seildelman z 2005. Jej bohaterowie
mieszkają na Florydzie. Jest ich czworo i są młodzi, choć może nie wiekiem (albo
„młodzi inaczej”). I z determinacją szukają miłości…
więcej: http://www.filmowastolica.pl
sobota
8
sierpnia, godzina
21.15
Park Bródnowski, mapa:
http://tinyurl.com/ltp3v4
sobota 8 sierpnia. Czego szukać,
jak jest. Widowisko literackie na
podstawie prozy Mirona Białoszewskiego zostanie wystawione tylko raz. Spektakl o
nim samym, przedstawiony w formie dialogu jego samego ze sobą z trzech okresów
jego wojennego życia, tych najważniejszych. Zostanie wystawione na terenie
Muzeum Powstania Warszawskiego, w tzw.
Parku Wolności. Wymagana uprzednia rejestracja ale są jeszcze miejsca.
więcej: http://1944.pl/widowiskaliterackie/index.html
rejestracja: http://1944.pl/widowiskaliterackie/rejestracja.html
sobota
8
sierpnia, godzina
22.00
Muzeum Powstania
Warszawskiego, ul. Grzybowska róg Przyokopowej (wejście od tej drugiej ulicy)
sobota 8
sierpnia. Nagual w porcie Czerniakowskim. Nie przypuszczamy nawet, że
takie miejsca mogą istnieć w Warszawie. Stary, od dawna nieużywany port
rozświetlają setki lamp naftowych. Za scenę służy wyciągnięta na brzeg stara
barka Herbatnik, a widzowie rozsiadają się na plażowych leżakach. Lub, jak nie
starczy miejsca, gdzie popadnie. Muzyka też inna niż w radiu. Na przykład taka,
jaka gra białoruski Nagual. Sami swoją muzykę określą jako psychofolk. Z innych określeń
najbardziej spodobał nam się pierwotny
słowiański hip-hop. Na pewno jesteśmy w sferze muzycznych eksperymentów. Do
tego dochodzi przedziwne instrumentarium, na które obok różnych afrykańskich
bębnów o niezrozumiałych nazwach składa się rura od umywalki. Lub flet z żyta.
Grają tak i eksperymentują od prawie dziesięciu lat. Nagrywają płyty. W porcie
Czerniakowskim wystąpią nie pierwszy raz. Co akurat nie dziwne… Jak zawsze
będzie ognisko, warto więc wziąć ze sobą kiełbaski, by je nad nim upiec. I piwo,
jeśli lubimy.
więcej: http://tinyurl.com/mxf7gh
strona zespołu: http://nagualia.net
sobota 8 sierpnia,
godzina 23.00
Port Czerniakowski,
mapka: http://tinyurl.com/o626zo
niedziela
9 sierpnia. Poranek familijny w
ArtParku. Do ArtParku zapraszają nas dosłownie w niedzielny
poranek ale to dobrze, przynajmniej nie wychowamy dzieci na śpiochów. Na
Przygody Tomcia Palucha, który jako rozbitek trafia na bezludną wyspę, która nie
okazuje się całkiem bezludna, bo mieszkają na niej Śpiąca Królewna i Zbój Madej.
Dzieci w te przygody będą mogły włączyć się jak najbardziej czynnie. Używa się
tu w opisie modnego dziś słowa interaktywnie. Wszystko oczywiście dobrze się
kończy. Spektakl przygotował Ogólnopolski TEATR WILLIAM-ES, jeden z bardzo wciąż
niewielu teatrów prywatnych. Będą też (to dodatkowa atrakcja) występy klownów. I
ważna informacja dla tych, zmotoryzowanych, tuż obok (przy Muzeum Ziemi) jest
obszerny parking.
więcej:
http://tinyurl.com/lyds95
strona
teatru: http://www.teatrwilliam-es.com
niedziela
9
sierpnia,
godzina 9.00
ArtPark, tam, gdzie nad skarpą kończy się
ulica Prusa…
dojazd: http://www.dks.art.pl/artpark/?q=dojazd
(jest też mapka)
niedziela
9 sierpnia.
Koncerty przy pomniku
Chopina
w Łazienkach
odbywają się od pół wieku. W tym roku wypada okrągła rocznica. Od maja do
września w każdą niedzielę: pierwszy koncert w południe, drugi cztery godziny
później. W tą zagrają dwie Joanny, Joanna Michna
o
12.00 i Joanna
Szczepanik (o
16.00). Oczywiście Chopina. I o ile pogoda dopisze ale podobno ma być.
więcej:
http://tifc.chopin.pl/koncerty.php?DOC=koncerty_lazienki_wwa
niedziela
9
sierpnia,
godzina 12.00 i 16.00
Łazienki
Królewskie, przy pomniku Chopina
niedziela 9 sierpnia.
Letni Festiwal
Nowego Miasta. W jego
ramach w najstarszym warszawskim kościele pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej
Marii Panny na Nowym Mieście wystąpi zespół Il
Tempo. W programie
muzyka mistrzów polskiego baroku.
więcej:
http://tinyurl.com/mtwyg9
niedziela 9 sierpnia, godzina 13.00
kościół Nawiedzenia
Najświętszej Marii Panny na Nowym Mieście
niedziela 9 sierpnia. Pchła Szachrajka na placu
Konstytucji. Powtórzenie spektaklu Teatru Polonia dla najmłodszej widowni, który był
grany w tym samym miejscu i o tej samej porze w sobotę
więcej: http://www.teatrpolonia.pl/spektakl-pchla-szachrajka
niedziela 9 sierpnia, godzina
15.00
plac Konstytucji (strona
zachodnia)
niedziela 9 sierpnia.
Letnie
koncerty pod Lipą w Łazienkach.
Za Starą
Pomarańczarnią
na letniej scenie wystąpi The European
Saxophone Ensemble, zespół złożony z dwunastu
saksofonistów z dwunastu krajów Europy, na czele którego stanął polski mistrz
gry na tym instrumencie, Cezary Gadzina. W zeszłym roku otrzymał on tytuł
Ambasadora Kultury Europejskiej, a żeby
było bardziej europejsko choć prowadzony przez Polaka siedzibę ma w Brukseli
(czyli stolicy Europy). Z muzyką na taki zespół instrumentów (dwanaście
saksofonów!) mógł być pewien kłopot, obok więc utworów odpowiednio
zaaranżowanych zespół korzysta z kompozycji specjalnie dla siebie zamówionych,
złożyły się one na materiał ich pierwszej, nagranej w zeszłym roku płyty. Wśród
utworów jakie zagra w niedziele usłyszymy jedną z nich, suitę na dwanaście
saksofonów Europa, polskiego
kompozytora Macieja Małeckiego. Jeśli pogoda nie
dopisze (organizatorzy pomyśleli o tym) koncert odbędzie się we wnętrzu
Starej Pomarańczarni, w dawnym pałacowym
teatrze króla Stanisława Poniatowskiego. W trzy godziny później koncert zostanie
powtórzony w Wilanowie na tarasie różanym pałacu.
więcej:
http://tinyurl.com/nupdoz
strona
zespołu: http://www.esax.eu/ESAX/index.html
niedziela 9 sierpnia, godzina
13.30
letnia scena za Starą Pomarańczarnią w
Łazienkach, w razie deszczu koncert odbędzie się
wewnątrz
niedziela 9 sierpnia. Fire Brass Quintet
w
Lapidarium. Na letniej scenie na
dziedzińcu Muzeum Historycznego na
Starówce, tam gdzie ukrywa się Syrenka (ta prawdziwa, ta na Rynku to tylko
kopia) wystąpi tym razem zespół złożony z młodych muzyków, na co dzień grających
w kilku czołowych polskich orkiestrach, na instrumentach dętych, tych
określanych jako blaszane. Stworzyli go, by pokazać tkwiące w nich możliwości,
bo też (choć się zdarza) w orkiestrach nieczęsto występują one jako instrumenty
solowe. Tu dla braku konkurencji wyjdą oczywiście na plan pierwszy. Repertuar ma
być szeroki, od muzyki renesansu po całkiem współczesna muzykę rozrywkową. Jak
zapewniają, ma to być „ognisty” koncert (fire znaczy po angielsku właśnie to). Na
odbywające się na scenie Lapidarium w
każdą niedzielę lata koncerty muzyki poważnej wstęp jest wolny.
więcej: http://www.sdk.pl/lapidarium
strona zespołu: http://kwartetapertus.pl
niedziela 9 sierpnia, godzina
14.00
Lapidarium, dziedziniec Muzeum
Historycznego, wejście przez budynek przy ul. Nowomiejskiej
6/8
niedziela
9 sierpnia. Jak powstają przygody
Gapiszona? Nie znacie Gapiszona? Gapiszon dawno już przekroczył
conradowska smugę cienia ale wciąż trzyma się młodo. Nawet bardzo, bardzo młodo.
I wciąż wychodzą książki z jego nowymi przygodami. W trosce o zachowanie
wspólnego języka z najmłodszym pokoleniem i te nowsze, i te starsze warto
podsunąć dziecku jako alternatywę dla Pokemonów czy Bakuganów. To spotkanie
poświęcone będzie najnowszej książce niezmordowanego Bohdana Butelki Bardzo nowe szaty
króla, solidarnościowej wersji baśni Andersena, przygotowanej dla
organizatora spotkania, Domu Spotkań z
Historią z okazji 20-lecia wyborów z 1989 roku. Będą tez warsztaty
plastyczne dla dzieci, które dowiedzą się, jak przygody Gapiszona powstają i
same będą mogły spróbować. O historii też dowiedzą się co nieco. Wymagane
uprzednie zgłoszenie: e.pekala@dsh.waw.pl
więcej: http://tinyurl.com/mzwgto
niedziela 9 sierpnia, godzina
15.00
Dom Spotkań z Historią, ul. Karowa 20 (obok
skweru z pomnikiem Bolesława Prusa)
niedziela 9 sierpnia.
Koncert The
European Saxophone Ensemble. Koncert w pałacowym parku
w Wilanowie jest powtórką
koncertu pod Lipą w
Łazienkach sprzed trzech
godzin. Odbędzie się on na tarasie
różanym pałacu. Trzeba
niestety wykupić bilet do parku (normalny 5, ulgowy 3 złote).
więcej:
http://tinyurl.com/nupdoz
strona
zespołu: http://www.esax.eu/ESAX/index.html
niedziela 9 sierpnia, godzina
16.30
pałac w Wilanowie, taras
różany
niedziela
9 sierpnia. Noche de Boleros w
ArtParku. Słuchaliśmy ich kiedyś
ich koncertu z orkiestrą symfoniczna i wypadli świetnie. Teraz wystąpią sami i
na pewno nie będzie gorzej, tylko bardziej kameralnie. Ich specjalnością,
zgodnie z nazwą, są bolera, które interpretują po swojemu, jak sami to
określają, „odkurzają je”. Ale grają nie tylko bolera. Skład to siedmiu
zawodowych muzyków, zarówno z Polski, jak i z Ameryki Łacińskiej. Śpiewająca
liderka, to nie tylko południowa piękność ale i świetny, charakterystycznie
zachrypnięty głos. Sporo koncertują, skromniej wygląda ich dorobek płytowy,
zaledwie jedna własna płyta plus utwory na kilku składankach. Ale… tym bardziej
warto. Właśnie dlatego. Na tym poziomie tej muzyki nie znów aż tak często można
u nas posłuchać na żywo. No i gdzie, dla tych, którzy zapomnieli, bo koncertu tu
organizowane są od paru lat. O dwa kroki od placu Trzech Krzyży, tam, gdzie
odchodząca odeń uliczka Prusa dochodzi do skarpy zejść jeszcze trzeba paręnaście
kroków schodami i skręcić w lewo. Dla chcących skorzystać z samochodu, tuż obok
(przy Muzeum Ziemi), jest obszerny parking. Jeśli idzie o miejsca siedzące, to
jest sporo ale lepiej przyjść nieco wcześniej, jeśli chce się chce zająć te
lepsze.
więcej: http://tinyurl.com/klmaaq
strona zespołu: http://www.boleros.pl
niedziela 9 sierpnia, godzina
19.00
ArtPark, tam, gdzie nad skarpą kończy się
ulica Prusa…
dojazd: http://www.dks.art.pl/artpark/?q=dojazd
(jest też mapka)
niedziela
9 sierpnia. Filmowa Stolica Lata
2009. Niedzielne pokazy kina
pod chmurka odbywają się wyjątkowo nie w parku a trawniku przy wyjściu ze stacji metra Słodowiec na Bielanach.
Pokazywane są tam filmy muzyczne i taneczne. I tak będzie także w niedzielę, na
dmuchanym ekranie wyświetlone zostanie Step up
2 Jona Chu z 2008. Dwójka oznacza, że to sequel. Jej nauka
przeszkadza w przygotowaniach do startu w turnieju tańca. Uczy się co prawda
tańca ale ogólnie wiadomo, że w szkole uczą nas wyłącznie samych niepotrzebnych
rzeczy. On jest seksowny i też uczy się tańca. I jeszcze jest prymusem. Muszą
się więc spotkać, razem wystartować w nim i oczywiście zakochać. Ale dlaczego
ten turniej jest nielegalny? W Ameryce prześladują tancerzy? A nie mogliby tak
poprosić o azyl na Kubie lub u nas? Fabuła jest jak zwykle durna ale jest
podobno dwa razy więcej tańca niż w pierwszej części – i o to chodzi. Nie
byliśmy tam jeszcze (jakoś nie trafiliśmy dotąd na nic dla siebie), więc nie
wiemy, jak na miejscu jest z miejscami siedzącymi – na wszelki wypadek lepiej
wziąć karimatę lub koc. I sprawdzić wcześniej prognozę pogody. Z dojazdem
problemu być nie powinno – jest metro.
więcej: http://www.filmowastolica.pl
niedziela
9
sierpnia,
godzina 21.15
stacja
metra Słodowiec, mapa: http://tinyurl.com/nywgmj
niedziela
9 sierpnia.
GRILL / walka
wre.
Widowisko literackie oparte na sztuce Amelii Hertzówny Pastorale, będzie
wystawione tylko raz. Młodopolski dramat zostanie przeniesiony w realia
współczesnej Polski, a za scenerię robić tu będzie tytułowy grill. Będzie też
podróż w czasie i zderzenie współczesnych bohaterów z wojną. Czy to, że kiedyś
młodzi ludzie musieli zderzyć się z realiami i tragedią wojny wpłynie na
dzisiejsze postawy bohaterów sztuki? Dramat w istocie z jawnie podaną tezą,
morałem, który wydaje się istotą przesłania Muzeum
Powstania Warszawskiego, gdzie ten spektakl będzie wystawiony.
Wymagana uprzednia rejestracja ale są jeszcze miejsca.
więcej: http://1944.pl/widowiskaliterackie/index.html
rejestracja: http://1944.pl/widowiskaliterackie/rejestracja.html
niedziela
9
sierpnia, godzina
22.00
Muzeum Powstania
Warszawskiego, ul. Grzybowska róg Przyokopowej (wejście od tej drugiej ulicy)
poniedziałek 10 sierpnia.
Niezwykle rzadkie
zdarzenia. Wernisaż wystawy
w Zamku
Ujazdowskim, gdzie
mieści się Centrum Sztuki
Współczesnej. Niezwykle
rzadkie zdarzenia to takie, które nie mają szansy się powtórzyć. Zajmuje się
nimi nauka ale na marginesie (nie ma z tego żadnego pożytku). I artyści, bo ci
chcą być oczywiście wyjątkowi. Poznamy też manifest Nooawangady, grupy
stworzonej przez młodych artystów i architektów.
więcej: http://www.csw.art.pl/ns/2007program/0506program.htm
poniedziałek
10 sierpnia, godzina 18.00
Centrum
Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski
poniedziałek 10 sierpnia.
Pamięć
warstw. Wernisaż wystawy Zbigniewa
Tomaszczuka w Starej Galerii ZPAF. Każda z barwna fotografia
składa się z trzech warstw, trzech kolorów składowych. Autor odseparował je od
siebie, wykorzystując do fotograficznych eksperymentów… Stara Galeria odkąd sięgamy pamięcią mieści się
wciąż w tym samym miejscu, tam, gdzie plac Zamkowy styka się z Kanonią. Po
sąsiedzku jest druga galeria ZPAF, Galeria
Obok i tam też możemy przy okazji zajrzeć, by dowiedzieć się, co
spotka nasze płyty CD i DVD, jeśli nie będziemy o nie dbali.
więcej: http://www.zpaf.pl/pl/content/gal/galerie.php
(tu będzie opis)
poniedziałek
10 sierpnia, godzina 18.00
Stara
Galeria ZPAF, plac Zamkowy (tam, gdzie łączy się on z
Kanonią)
poniedziałek 10 sierpnia.
Max Klezmer Band w
ArtParku. W ArtParku posłuchać będzie można muzyki żydowskiej
i bałkańskiej. Na tą pierwszą wskazuje nazwa zespołu, ale skąd ta druga?
Istotnie od tej pierwszej się zaczęło ale z czasem to przestało wystarczać,
zespół istnieje już ponad dziesięć lat, i pojawiły się nowe inspiracje, a w
repertuarze nowa muzyka, nie tylko zresztą ta z Bałkanów. W dorobku zespół ma
już kilka płyt. Umieją też zaszaleć na scenie. A Max w nazwie zespołu pochodzi
od imienia jego założyciela, który do dziś jest jego liderem: kontrabasisty
Maxa Kowalskiego. Do ArtParku warto od
czasu do czasu wpadać. Choćby na taki, jak ten koncert. Do tego to same centrum,
o dwa kroki od placu Trzech Krzyży, a dla zmotoryzowanych jest też parking tuż
obok (przy Muzeum Ziemi).
więcej: http://tinyurl.com/mr5pty
strona zespołu: http://www.maxklezmerband.com
poniedziałek
10 sierpnia, godzina 19.00
ArtPark, tam, gdzie nad skarpą kończy się
ulica Prusa…
dojazd: http://www.dks.art.pl/artpark/?q=dojazd
(jest też mapka)
wtorek 11
sierpnia.
Filmowa Stolica Lata 2009. Wtorkowe
pokazy kina pod chmurka odbywają się na Polu
Mokotowskim pod hasłem HITY NA
CZASIE. W ten wtorek w roli hitu 88 minut Jona Avneta z 2007. Główny
bohater (w tej roli Al Pacino) to psychiatra sądowy, pewnego dnia otrzymuje
telefon, że zostało mu właśnie tyle minut życia... I uwierzył? Filmu przyznajemy
nie widzieliśmy i oglądać nie zamierzamy. Nawet na darmowym seansie. Tym
bardziej, że film trwa tych minut nie 88 a aż 110, reżyser nad widzem litości miał
mniej niż filmowy prześladowca Ala Pacino. Jeśli jednak się wybierzemy (ktoś na
takie filmy chodzi, skoro je kręcą), to na wszelki wypadek warto wziąć ze sobą
karimatę i/lub koc. No i sprawdzić prognozę pogody przed wyjściem.
więcej: http://www.filmowastolica.pl
wtorek
11
sierpnia, godzina
21.15
Pole
Mokotowskie, mapka: http://tinyurl.com/mwo9k3
środa 12
sierpnia. Mistrzowskie interpretacje. Kolejny koncert w
Dziekance, tym razem wystąpi dwoje
profesorów, tych, którzy muzyków uczą ale i sami oczywiście grają. Pianistka
Krystyna Borucińska-Żarnecka oraz
wiolonczelista Roman Jabłoński.
Plamy dać nie mogą, koncerty odbywają się na dziedzińcu Dziekanki, dawnego zajazdu, dziś pełniącego rolę
akademika Uniwersytetu Muzycznego, czyli wśród słuchaczy znaleźć się mogą ich
studenci. A gdyby pogoda nie dopisała (na co na szczęście się nie zanosi) –
odbędzie się on w sali koncertowej w sąsiednim budynku. W programie klasyka,
między innymi Albeniz i Ravel, domyślać się można, że chodzi o te trudniejsze w
wykonaniu kompozycje i stąd tytuł koncertu. Warto przyjść nieco wcześniej, bo
koncerty w Dziekance cieszą się dużą
popularnością i często bywa, że braknie na nich miejsc. Koncert zostanie
powtórzony w czwartek w tym samym miejscu.
więcej: http://www.chopin.edu.pl/polskie
o pianistce: http://tinyurl.com/lq49hw
o wiolonczeliście: http://tinyurl.com/mgaayz
12
sierpnia, godzina
18.00
Dziekanka,
Krakowskie Przedmieście 56/60 (obok pomnika
Mickiewicza)
środa 12
sierpnia. Wernisaż wystawy
malarstwa Krzysztofa Buczaka w Galerii Krytyków
Pokaz.
Duże, realistyczne obrazy mająca opowiadać
o codzienności (naszej? autora?) zostaną wystawione w znanej, mającej
czterdzieści lat historii galerii przy Krakowskim Przedmieściu. Malarstwo w
samym swoim założeniu przeciasiałe, niewspółczesne (choć autora Dos starszego
pokolenia nijak nie da się zaliczyć). Do sprawdzenia, czy tak malować się
jeszcze da i czy ma to jakikolwiek sens.
więcej:
http://tinyurl.com/nnwy3r
12
sierpnia, godzina
19.00
Galeria
Krytyków Pokaz, Krakowskie Przedmieście 20/22
!
środa 12
sierpnia.
Klubowa
Akademia Zdrowia i Kultury Fizycznej jak co tydzień zaprasza na
gimnastykę,
zajęcia odbywają się także latem ale teraz zaczynają się później, bo o
20. Ćwiczymy przy
muzyce pod okiem doświadczone trenera w dobrze wyposażonej i klimatyzowanej sali
gimnastycznej klubu fitness w podziemiach wieżowca Millennium
Plaza, gdzie
mieści się też biuro naszego klubu. Po
gimnastyce zapraszamy do łaźni, sauny i jacuzzi. A jeśli wolimy, możemy też
przyjść tylko dla nich. Na gimnastykę zapraszamy oczywiście z partnerami !
więcej: http://www.kie.biz.pl
środa 12
sierpnia, godzina 20.00, po gimnastyce zapraszamy do łaźni, sauny i
jacuzzi
Millennium
Plaza, Aleje Jerozolimskie 123A, poziom – 1 (zejście na dół schodami przy
windach)
środa 12
sierpnia. Filmowa Stolica Lata 2009. W środy pokazywane są
w Parku Skaryszewskim w ramach tego
przeglądu czeskie komedie. Tym razem będzie to czeska komedia nakręcona… przez
Anglika. Zamknij się i zastrzel
mnie Steena Agro. Główny bohater jest zresztą też Anglikiem, w
czasie wycieczki traci w Pradze ukochaną żonę i postanawia ze sobą skończyć.
Poznanego Czecha prosi, aby mu pomógł… I mamy materiał na czarną komedię. Trup
ściele się gęsto ale nie jest to trup (no, tak jakoś wychodzi) głównego
bohatera. Dmuchany ekran stanie przed muszlą koncertową, więc jeśli się jednak
do Parku Skaryszewskiego wybierzemy, to skorzystać będziemy mogli z ustawionych
tam ławek. To kino pod chmurką, warto
zatem sprawdzić jeszcze przed wyjściem prognozę pogody.
więcej: http://www.filmowastolica.pl
środa
12
sierpnia, godzina
21.15
Park Skaryszewski, muszla koncertowa
plan parku: http://tinyurl.com/mexes3 (oznaczona
tam numerem 5)
czwartek 13
sierpnia. Mistrzowskie interpretacje. Powtórzenie środowego
koncertu w Dziekance…
więcej: http://www.chopin.edu.pl/polskie
czwartek
13
sierpnia, godzina
18.00
Dziekanka,
Krakowskie Przedmieście 56/60 (obok pomnika
Mickiewicza)
czwartek 13
sierpnia. Filmowa Stolica Lata 2009. Czwartkowe seanse tego
przeglądu odbywają się w Parku Praskim
pod hasłem praskie klimaty. Dlaczego,
nie będziemy tłumaczyć, bo jeszcze się mieszkańcy Pragi obrażą. Tym razem
pokazany pokazana będzie to film, który chyba wszyscy widzieli:
Pulp Fiction Quentina
Tarantino. Film świetny i jeśli nie widzieliśmy to rekomendacja brzmi, obejrzeć
koniecznie. Można i na dmuchanym ekranie w Parku Praskim. Albo, gdy nie będziemy
mieli nic innego do roboty lub najdzie nas taka ochota. Ekran stanie przed
muszlą koncertową, więc jeśli się do Parku Praskiego wybierzemy, to skorzystać
będziemy mogli z ustawionych tam ławek. To kino pod chmurką, koniecznie więc trzeba
sprawdzić jeszcze przed wyjściem prognozę pogody.
więcej: http://www.filmowastolica.pl
opis filmu: http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/128086
czwartek 13
sierpnia, godzina 21.15
Park Praski,
muszla koncertowa, mapa: http://tinyurl.com/lr32cg
Pozdrawiamy, Basia Jończyk i Rafał
Korzeniewski